Polecamy

Pięć największych błędów, które popełniasz z szybkowarem

3 Kluczowe rady dla naszej urody

Zdrowie i uroda

Uzależnienie od mediów społecznościowych jako realny problem

Uzależnienie od social mediów to w ostatnich latach coraz poważniejszy problem. Formalnie ciągle jeszcze nie jest uznawane za chorobę, sieje jednak coraz większe spustoszenie i niejednokrotnie zaczyna wymagać specjalistycznej pomocy. Pierwsze przypadki przyjmowania na oddział psychiatryczny pacjentów, którzy załamali się nerwowo po zobaczeniu czegoś na portalach typu Facebook były szokujące nie tylko dla samej opinii publicznej, ale również dla lekarzy. Szybko okazało się jednak, że nie ma tu mowy o demonizowaniu portali społecznościowych. Nie brakuje przypadków prób samobójczych, poważnych zmian w życiu osobistym i zawodowym, a także wielu innych komplikacji spowodowanych właśnie tym, że media społecznościowe zareagowały na jakieś treści inaczej niż spodziewała się tego umieszczająca je osoba. Nie ma tu przy tym prostych rozwiązań, a osoba uzależniona nie jest zainteresowana zrobieniem sobie przerwy i rezygnacją z analizy tego, co mają jej do zaoferowania media. Dziś coraz odważniej mówi się o tak zwanym syndromie FAD zwracając uwagę nie tylko na to, że jest to uzależnienie, ale i na to, że może być ono wcale nie mniej destrukcyjne niż uzależnienie od alkoholu.

Dopaminowy haj

Facebook już od lat cieszy się opinią największego na świecie serwisu społecznościowego. Szacuje się, że regularnie korzystają z niego nawet dwa miliardy osób. Co więcej, wiele osób pojawia się na stronach serwisu nawet kilkanaście razy dziennie tworząc miliardy informacji. W Polsce możemy mówić nawet o czternastu milionach osób, które odwiedzają tę stronę regularnie. Najczęściej mamy do czynienia z nastolatkami, a także przedstawicielami tak zwanego pokolenia X oraz Y. Nie ma wiele przesady w twierdzeniu, że nie brakuje osób, dla których telefon z dostępem do portalu Facebook to cały ich świat. Każdy, przynajmniej raz, musiał też usłyszeć, że ten, kogo nie ma na Facebooku, zwyczajnie nie istnieje.

Gdy mówimy o niebezpieczeństwie uzależnienia musimy przyznać, że jest ono szczególnie duże w przypadku tych osób, które już wcześniej miały problemy emocjonalne i trudność pojawiającą się podczas nawiązywania relacji. Podatne są także osoby zmagające się z niskim poczuciem własnej wartości. Facebook umożliwia rekompensowanie tego deficytu w łatwy sposób, wiąże się to jednak z koniecznością udawania kogoś, kim się nie jest. Podatne są także te osoby, które już wcześniej zmagały się z różnymi uzależnieniami. To serwis, który w pewien sposób zastępuje używki, tak samo jak alkohol albo uzależnienie od zakupów pobudzając układ nagrody. Podobnie, jak ma to miejsce w odniesieniu do szeregu innych uzależnień, nie możemy zapominać o tym, że mamy do czynienia z procesem składającym się z kilku etapów. Przeważnie pierwszym jest fascynacja i odkrycie, że Internet pozwala nam w zrelaksowaniu się i lepszym myśleniu o sobie. Z czasem jednak zadowolenie osiąga się jedynie przebywając w mediach społecznościowych coraz dłużej. Ogranicza to nasze kontakty z realnym światem i sprawia, że zaczynamy oddalać się od osób rzeczywiście nam bliskich. Zespół uzależnienia od Internetu może mieć wiele form, każda jest przy tym tak samo niebezpieczna.

Dla poszukujących pomocy w walce uzależnieniem od mediów społecznościowych powstała strona najlepszeterapie.pl, gdzie znaleźć można listę najlepszych placówek leczenia uzależnień w Polsce.

Zobacz

Dlaczego warto ćwiczyć mięśnia Kegla?

Regularne ćwiczenia mięśni Kegla u mężczyzn i kobiet mogą doprowadzić do wielu pozytywnych...

Poznaj moc nasion konopi

O nasionach konopi siewnej już od dawna mówi się jako o reprezentantach tak zwanej super...

Optometrysta w Krakowie i jego możliwości

Zarówno nauki okulistyczne, jak i sama specjalizacja okulisty są nam znane już od czasów...